sobota, 4 maja 2013

Akcja pod Arsenałem

Fragment "Kamieni na szaniec" na Chomiku (zgodnie z umową).

Arsenał, czyli królewski magazyn broni to wczesnobarokowy, dwukondygnacyjny budynek z rozległym, wewnętrznym dziedzińcem. Gmach ten wzniesiony został w latach 1638-1643 z rozkazu króla Władysława IV. Budową kierowali kolejno Paweł Grodzicki i Krzysztof Arciszewski. W swojej niemal czterystuletniej historii był jeszcze wielokrotnie przebudowywany: w latach 1752-54, 1779-82, 1817 (przez Wilhelma Mintera), w połowie wieku XIX i 1932-1939 (przez "Biuro Budowlane T. Czosnowski i Ska").
Arsenał był wielokrotnie świadkiem dramatycznych wydarzeń z polskiej historii. W nocy z 29 na 30 listopada 1830 roku ludność Warszawy zdobyła budynek, wspierając tym samym rozpoczynające się powstanie listopadowe, zaś 26 marca 1943 miała tu miejsce najsłynniejsza akcja Szarych Szeregów, znana jako akcja pod Arsenałem (patrz też film pt. Akcja pod Arsenałem).
Od 1958 roku budynek jest siedzibą Państwowego Muzeum Archeologicznego.

Źródło:http://pl.wikipedia.org/wiki/Arsena%C5%82_Kr%C3%B3lewski_w_Warszawie 



czwartek, 11 kwietnia 2013

W kontekście "Listu do ludożerców"


JA
STRÓŻ
LATARNIK
NADAJĘ
Z MRÓWKOWCA

Nie zabłądźcie.

Bądźcie.

Mijajcie, mijamy się,
ale nie omińmy.

Mińmy.

My!
Wy! co latacie
i jesteście popychani!

Miron Białoszewski

środa, 3 kwietnia 2013

Tacy sami, a jednak inni

Podoba mi się temat wymyślony przez dziewczyny na lekcji, dlatego wykorzystałam go jako tytuł posta.

Mam nadzieję, że film "Chłopiec w pasiastej piżamie" poruszył Was równie mocno jak mnie, gdy oglądałam go po raz pierwszy. Do dziś pamiętam końcowe sceny, kiedy to ręce mocno zaciskałam na oparciu krzesła i dławiłam łzy. Okazało się wówczas, że cisza "potrafi" niesamowicie przemawiać.Dziś także tego doświadczyłam.
To niezwykły film, który tak wiele mówi o wojnie, wojny nie pokazując.
A oto, jak w książce opisane zostało pierwsze spotkanie Brunona i Szmula:


I tak pogrążony w zadumie szedł dalej, powoli, krok po kroku zbliżając się do kropki, która tymczasem zmieniła się w punkcik i już po chwili, jak wskazywały wszelkie znaki na niebie i ziemi w plamę. Zaraz też ta plama zmieniła się w sylwetkę, aż wreszcie, gdy Bruno podszedł jeszcze bliżej, okazało się, że to ani kropka, ani jakiś punkcik, ani plama, ani też sylwetka, tylko żywy człowiek.

A mówiąc ściśle: chłopiec.
            Bruno dosyć się naczytał o różnych odkrywcach, by wiedzieć, że nigdy nie wiadomo, co się znajdzie. Na ogół ci odkrywcy znajdowali coś ciekawego, co sobie po prostu było i zajęte sobą czekało na odkrycie  (na przykład: Ameryka). Albo też trafiali na coś, co się powinno zostawić w spokoju (na przykład: zdechłą mysz na dnie kredensu).
            Chłopiec należał do tej pierwszej kategorii. Siedział sobie jak gdyby nigdy nic, czekając, aż go ktoś odkryje. Na widok kropki, co się zmieniła w punkcik, co się zmienił w plamę, co się zmieniła w postać, która się okazała chłopcem Bruno nieco zwolnił. Chociaż dzieliło ich ogrodzenie, wiedział, że gdy chodzi o nieznajomych, zawsze trzeba bardzo uważać i cały czas mieć się na baczności. Znów ruszył więc żwawym krokiem i już po chwili stanęli twarzą w twarz.
            - Cześć - powiedział Bruno.
            - Cześć – odpowiedział chłopiec. Był mniejszy od Brunona i siedział na ziemi z żałosną miną. Miał na sobie pasiastą piżamę i płócienną czapkę, jak wszyscy po tamtej stronie ogrodzenia. Był bez butów i skarpetek i miał strasznie brudne nogi a na ramieniu opaskę z gwiazdą.[...]

Bruno stwierdził bez cienia wątpliwości, że jeszcze nigdy nie spotkał chudszego ani smutniejszego chłopca lecz mimo wszystko uznał, że warto z nim porozmawiać.

 
Jeśli ktoś zechciałby poznać książkę, zajrzyjcie do Chomika.

Ciekawy jest tekst piosenki "Waiting On the World to Change"

środa, 27 marca 2013

Dziewczynka w czerwonym płaszczyku

Fragment filmu "Lista Schindlera"
http://www.youtube.com/watch?v=j1VL-y9JHuI

Jeszcze kilka słów o antysemityzmie

Pojęcie antysemityzmu jest bardzo złożone. Jego geneza i najwcześniejsze przejawy są nadal przedmiotem sporów. Nie było jeszcze słowa, a antysemityzm już istniał.  Pierwsze oskarżenie Żydów  o bogobójstwo – spowodowanie śmierci Chrystusa – zostało wyrażone przez Melito, biskupa Sardes w 167 roku.
Natomiast termin antysemityzm wprowadził do powszechnego obiegu pod koniec XIX w. niemiecki publicysta Wilhelm Marr. Żydzi pozbawieni własnej ojczyzny, pielęgnujący swą odrębność, postrzegani byli jako obcy  o jakichś ukrytych celach. W XIX w. wraz z rodzeniem się nacjonalizmów i państw narodowych pojawiły się nawet oskarżenia o ich dążenie do przejęcia władzy nad światem.
Apogeum antysemityzm osiągnął po dojściu do władzy Hitlera w 1933 r. Wówczas
w majestacie prawa urządzono czystkę, usuwając Żydów ze stanowisk urzędniczych, z adwokatury, ze stanowisk akademickich, ze środków przekazu. Nazizm obsadził Żydów niemieckich – całkowicie zasymilowanych – w roli kozła ofiarnego winnego klęsce Rzeszy w I wojnie światowej i wszystkich jej negatywnych konsekwencji. Nazistowskie kampanie propagandowe miały na celu pozbawić Żydów człowieczeństwa i godności. Pisano o nich jako robactwie i nosicielach zarazy, urabiając w ten sposób grunt pod tzw. ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej, jakim miało być ich fizyczne unicestwienie.
Publikacją, nawołującą do nienawiści rasowej i piętnującą Żydów było Mein Kampf Adolfa Hitlera (1925r.) 


W miarę pojawiania się kolejnych odmian antysemityzmu, wyróżniono trzy jego rodzaje, według których zaczęto klasyfikować wszelkie jego przejawy. Za najstarszy rodzaj antysemityzmu uznany został antysemityzm tradycyjny, zakorzeniony w przesłankach natury religijnej. Obok antysemityzmu tradycyjnego bardzo istotnym, chociaż kształtującym się później był antysemityzm nowoczesny, bazujący na teorii spiskowej dziejów. Sugerował on, że Żydzi, dzięki wpływom politycznym, ekonomicznym i kulturowym dążą do panowania nad światem i ludzkością, co ma wynikać z realizacji koncepcji narodu wybranego przez Boga Jahwe. Ostatnią, stosunkowo najmłodszą wersją antysemityzmu jest antysemityzm współczesny, którego genezę zapoczątkował konflikt izraelsko – arabski na Bliskim Wschodzie. Narodził się on jako wyraz antypatii w stosunku do Żydów odnoszących sukcesy w zmaganiach z ludnością arabską i jest on charakterystyczny dla syndromu solidarności z ofiarą, bez względu na przyczynę jej cierpienia, szczególnie żywego w środowiskach lewicowych.
                                   Cytat pochodzi z opracowania Łukasza Opozda
Centrum Badań Holokaustu, Uniwersytet Jagielloński



Wiersz Mordechaja Gebirtiga
To boli

To boli

to tak strasznie boli...

Nie szał nienawiści, którą płonie wróg,

nie bezmiar niedoli
i nie razów stuk.
Nie gwiazda Syjonu
na Żyda ramieniu
na znak, że to Żyd,
bo to będzie dla nich –
dla nich – aż do zgonu –
poprzez pokolenia –
tylko dla nich
wstyd.
To boli
to tak strasznie boli,
gdy nie obcy, wróg,
lecz ten, co w niewoli
tak samo, jak my
młody polski chłopiec i polska dziewczyna
z męki naszej drwi...
...że wśród bród żydowskich
podeptanych w pyle
piękny orzeł polski, dumny orzeł biały
leży tu w bezsile.
Gdy się z tego śmieją,
kiedy hańbi Żydów
pospólny wróg nasz –
to tak, jakby sami
dla wiecznego wstydu
pluli sobie w twarz...
Załącznik 9
...choć – jak my – w niewoli.
I to właśnie boli,
to tak strasznie boli...
przełożył Jerzy Ficowski
 

wtorek, 19 marca 2013

Kolejna rozprawka

Reklama, która stanowi niezbywalny element naszego życia, ma swoich zagorzałych zwolenników i przeciwników. Napisz rozprawkę, w której przedstawisz racje obu stron i opowiesz się za jedną z nich.

Uwaga! Osoby, które miały na I semestr ocenę dostateczną bądź niższą, mogą napisać, czy są zwolennikami reklam. Jeśli tak, podają trzy argumenty, w których napiszą, co dają reklamy, dlaczego warto je oglądać czy warto ich słuchać. A może odnieść się do reklam w Internecie... Oczywiście można też być przeciwnikiem reklam i wówczas także potrzebne są argumenty.

 Jeśli macie pytania, możecie do mnie pisać:-)